Świadek doprowadził do zatrzymania nietrzeźwego kierowcy Opla bez prawa jazdy w Jaśle
Świadek zareagował na pijane prowadzenie Opla w Jaśle i doprowadził do zatrzymania kierowcy bez prawa jazdy.
Prawidłowa reakcja świadka doprowadziła do zatrzymania nietrzeźwego kierowcy Opla, który nie posiadał prawa jazdy. W pojeździe podróżowała także jego żona oraz 5-letni syn, a w aucie znajdował się alkohol.
W minioną sobotę po godzinie 21:00 dyżurny jasielskiej komendy otrzymał zgłoszenie o pijanym kierowcy Opla, który poruszał się po ulicach Jasła. Świadek, który za nim podążał, zauważył, że kierowca jeździ całą szerokością drogi, wykonując tzw. slalom.
Podczas interwencji potwierdzono, że mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało blisko 2 promile. Dodatkowo okazało się, że 38-letni mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania.
W samochodzie obok kierowcy podróżowała również jego żona oraz ich 5-letni syn; na tylnej kanapie znajdował się alkohol. Policjanci przebadali także kobietę; 32-letnia miała w organizmie prawie 1,6 promila.
Funkcjonariusze wykonali oględziny pojazdu i poinformowali parę o możliwych konsekwencjach. Kierowca odpowie przed sądem za prowadzenie pojazdu bez prawa jazdy oraz będąc w stanie nietrzeźwości. Dodatkowo rodzice mogą ponieść odpowiedzialność za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo (art. 160 KK). Sprawa trafiła także do sądu rodzinnego.
Z całą pewnością warto podkreślić, że prawidłowa reakcja świadka zasługuje na pochwałę; apelujemy, by w podobnych sytuacjach zgłaszać takie przypadki policji - pijany kierowca to realne niebezpieczeństwo na drodze.
Źródło: policja.gov.pl