Poniedziałek, 3 sierpnia 2026
Imieniny: Lidia, August, Nikodem
Polityka krajowa

Pierwszy prąd z Baltic Power trafił do stacji w Choczewie

10.07.2026 Wideo
W 2026 r. pierwszy prąd z polskiej morskiej farmy wiatrowej Baltic Power trafił do stacji elektroenergetycznej w Choczewie. To pierwszy taki etap w historii polskiej energetyki morskiej.
Wideo Pierwszy prąd z Baltic Power trafił do stacji w Choczewie

Pierwszy prąd z morskiej farmy wiatrowej trafił do sieci

W 2026 r. po raz pierwszy energia z polskiej morskiej farmy wiatrowej Baltic Power zasiliła stację elektroenergetyczną w Choczewie. To pierwszy moment, w którym prąd z tej inwestycji został skierowany do krajowej infrastruktury przesyłowej. Premier Donald Tusk określił to jako historyczny moment i technologiczne zwycięstwo Polski. Podkreślił też, że energia z wiatru wzmacnia suwerenność energetyczną państwa.

Uruchomienie przesyłu do stacji w Choczewie ma znaczenie nie tylko dla samego projektu, ale także dla całego systemu energetycznego. W ocenie rządu takie inwestycje zmniejszają zależność od sytuacji na światowych rynkach energii. Znaczenie ma również to, że powstają one w północnej części kraju, gdzie rozwój infrastruktury energetycznej łączy się z rozwojem całego Pomorza. Obok farmy wiatrowej działa także duży węzeł przesyłowy, który ma obsłużyć kolejne źródła energii z morza.

"To historyczny moment - właśnie popłynął pierwszy prąd z polskiej morskiej farmy wiatrowej. To technologiczne zwycięstwo Polski"

Donald Tusk, premier

"Energia z wiatru zapewnia nam suwerenność energetyczną. Fakt, że w tych niepewnych czasach, mamy źródła energii w wielu miejscach i jest niezależna od geopolityki, znaczy bardzo wiele"

Donald Tusk, premier

Baltic Power jako największy projekt tego typu w Polsce

Baltic Power jest realizowany przez Orlen we współpracy z kanadyjską firmą Northland Power. To pierwsza polska morska farma wiatrowa i jednocześnie jedno z największych przedsięwzięć morskiej energetyki wiatrowej w Europie. Inwestycja ma docelowo 76 turbin, a obecnie na miejscu jest już 54 turbiny. Rząd wskazuje, że każda z nich jest wyższa od najwyższego budynku w Unii Europejskiej, czyli Varso Tower.

Farma powstaje około 23 km od wybrzeża, na wysokości Choczewa i Łeby. Jej planowana moc to około 1,2 GW, a roczna produkcja ma sięgnąć około 4 TWh. Według przedstawionych danych prąd z tej instalacji ma zasilać 1,5 mln gospodarstw domowych. To skala porównywalna z łączną liczbą gospodarstw w Warszawie, Poznaniu i Trójmieście.

"To gigantyczne przedsięwzięcie technologiczne. Na miejscu są już 54 turbiny, a za chwilę będzie 76. Każda z nich jest wyższa od najwyższego budynku w UE - Varso Tower. To daje wyobrażenie, jak wielkie to wyzwanie"

Donald Tusk, premier
  • 54 turbiny są już na miejscu, a docelowo ma ich być 76
  • Farma powstaje około 23 km od brzegu, na wysokości Choczewa i Łeby
  • Planowana moc instalacji to około 1,2 GW
  • Roczna produkcja energii ma wynieść około 4 TWh
  • Prąd z farmy ma zasilać 1,5 mln gospodarstw domowych
  • Stacja w Choczewie ma powierzchnię 25 ha

Stacja w Choczewie ma odebrać energię z Bałtyku

Energia z Baltic Power trafia do największej w Polsce stacji elektroenergetycznej 400 kV w Choczewie. Obiekt zajmuje 25 hektarów i ma być kluczowym węzłem przesyłu energii z morskich farm wiatrowych. To właśnie tam ma się koncentrować odbiór i dalsze rozprowadzanie prądu wytwarzanego na morzu. Inwestycja w stację jest więc bezpośrednio powiązana z rozwojem całego segmentu offshore w polskiej energetyce.

Według przekazanych informacji oba projekty, czyli farma i stacja, wzmacniają bezpieczeństwo energetyczne kraju. Mają też zwiększać niezależność od wahań cen i napięć na światowych rynkach energii. Wskazano również, że realizacja tych przedsięwzięć jest dowodem dynamicznego rozwoju Pomorza. W tym samym kontekście wymieniono także Kaszuby, które stają się częścią nowego zaplecza energetycznego kraju.

Rząd łączy rozwój offshore z bezpieczeństwem energetycznym

Premier przypomniał, że przez lata Polska była uzależniona od dostaw ropy i gazu z Rosji. Obecnie import z tego kierunku praktycznie nie istnieje, ale sytuacja na światowych rynkach energii nadal pozostaje niestabilna. Jako przykład wskazano konflikty i napięcia geopolityczne, w tym sytuację wokół Cieśniny Ormuz. W ocenie rządu pokazuje to, jak ważne są własne, bezpieczne i niezależne źródła energii.

W wypowiedzi premiera pojawił się też wątek wojny i znaczenia energetyki dla bezpieczeństwa państwa. Zwrócono uwagę, że rozwój morskiej energetyki wiatrowej zmniejsza wpływ wydarzeń w innych częściach świata, od Iranu po Moskwę. Premier poinformował także o rozmowie z premierem Kanady w sprawie dalszej współpracy energetycznej. Wśród możliwych kierunków wskazano także rozwój projektów związanych z energetyką jądrową.

"Ostatnie wojny pokazują z całą mocą, że nie można mówić o bezpieczeństwie, kiedy nie mówi się o bezpieczeństwie energetycznym. Energetyka jest równie ważna jak broń, jak armia"

Donald Tusk, premier

Pomorze i Kaszuby jako nowy ośrodek energetyczny

Rząd łączy uruchomienie Baltic Power z szerszym procesem rozwoju północnej Polski. Wskazano, że obie inwestycje pokazują, jak rozwija się Pomorze i Kaszuby. Premier powiedział, że Kaszuby stają się sercem energetycznym Polski i że kraj ponownie zwraca się ku Bałtykowi. To oznacza przesunięcie ciężaru części inwestycji infrastrukturalnych właśnie na północ.

W tle pozostają także inne przedsięwzięcia komunikacyjne. Dwa tygodnie wcześniej kierowcy zyskali dostęp do ostatniego odcinka drogi ekspresowej S6, czyli Trasy Kaszubskiej. Równolegle trwają kolejne inwestycje kolejowe, które mają poprawiać połączenia i wzmacniać rozwój regionu. W tym układzie offshore, drogi i kolej tworzą spójny kierunek zmian dla północnej części kraju.

"Kaszuby stają się sercem energetycznym Polski. Znowu zwróciliśmy twarz Polski ku Bałtykowi"

Donald Tusk, premier

Rozwój energetyki wiatrowej na morzu ma też odpowiadać na rosnące zapotrzebowanie gospodarki na energię. W przekazie rządu podkreślono, że rozwijająca się gospodarka potrzebuje coraz większych mocy, a przyszłość mają stanowić przede wszystkim różne źródła energii, zwłaszcza odnawialne. W tym sensie Baltic Power nie jest przedstawiany jako jednorazowa inwestycja, lecz jako element dłuższego procesu wzmacniania krajowego systemu energetycznego.