Edward Roman Pilch
Biografia
Urodzony 25 lutego 1916 roku w Jaśle Edward Pilch był uczniem Szkoły Powszechnej im. Romualda Traugutta, a następnie Państwowego Gimnazjum im. Króla Stanisława Leszczyńskiego w Jaśle, gdzie zdał maturę w 1934 roku.
W 1934 roku podjął naukę w Szkole Podchorążych Piechoty w Różanie na kurs unitarny, skąd przydzielono go do 10. kompanii. Wiosną 1935 złożył podanie o przyjęcie do Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie, a przed rozpoczęciem nauki ukończył kurs w Wojskowym Obozie Szybowcowym w Ustianowej. Na wiosnę 1937 po zakończeniu szkolenia w SPL został skierowany do Grudziądza, gdzie przeszedł program szkolenia myśliwskiego i otrzymał przydział do 122 Eskadry Myśliwskiej 2. Pułku Lotniczego w Krakowie. 15 października 1937 został promowany na stopień podporucznika.
We wrześniu 1939, ze względu na śmierć dowódcy dywizjonu i reorganizację w eskadrach, objął obowiązki oficera taktycznego i ograniczył swoją rolę jako pilota frontowego. 2 września wykonał pierwsze zestrzelenie Ju-87. Pod koniec września, na rozkaz przełożonych, przeleciał w P.11c na teren Rumunii, gdzie internowano go w obozie w Focșani. Po ucieczce dotarł do portu Bałczik, a na pokładzie greckiego statku Aghios Nikolaos dotarł do Bejrutu. Tam zaokrętowano go na statek Ville de Strasbourg i 29 października przypłynął do Marsylii.
We Francji został skierowany do Polskiej Bazy Lotniczej w Lyonie-Bron. 24 stycznia 1940 wraz z grupą lotników wysłany został do Wielkiej Brytanii i znalazł się w Polskiej Bazie Lotniczej w Eastchurch, gdzie przeszedł przeszkolenie z pilotażu i taktyki walki stosowanej w jednostkach brytyjskich. W lipcu 1940, gdy formowały się polskie dywizjony w Wielkiej Brytanii, został skierowany w charakterze pomocnika brytyjskich instruktorów do 302 Dywizjonu, w którym po uzyskaniu zdolności operacyjnej pozostał w charakterze pilota (eskadra B) i brał udział w Bitwie o Anglię, odnosząc kolejne zestrzelenia: Do 215 w dniu 15 września 1940, Ju-87 w dniu 18 września i Ju-88 w dniu 16 lutego 1941.
20 lutego 1941 podczas treningu utracił panowanie nad samolotem Hurricane WX-P, który uderzył w ziemię. Kilka dni później, przy asyście delegacji innych polskich dywizjonów lotniczych, został pochowany na cmentarzu Chichester w Chichesterze. Nad mogiłą posadzono małą brzózkę.